Milena w ćmiej sukience

Wydaje mi się, że przygotowania do ślubu to jeden z tych momentów, kiedy rzeczywistość wydaje się skrajnie abstrakcyjna, jak zawsze wtedy, kiedy dzieje się coś długo wyczekiwanego i przełomowego. Podczas warsztatów w Pokrzywniku wszystkie na chwilę wyobraziłyśmy sobie, że lada chwila padnie sakramentalne tak (albo i szokujące nie).